Wyrok przeciwko Robertowi I. – jak działał mechanizm oszustwa?
Sąd Okręgowy w Legnicy wydał wyrok skazujący wobec Roberta I., który dopuścił się oszustwa na szkodę jednej z kobiet, z którą pozostawał w relacji osobistej. Z ustaleń sądu wynika, że oskarżony przez lata kreował się na zamożnego biznesmena, właściciela firmy budowlanej i człowieka z szerokimi koneksjami. W rzeczywistości nie prowadził żadnej działalności gospodarczej, nie posiadał majątku ani źródeł stałych dochodów. Utrzymywał się głównie z pieniędzy uzyskiwanych od kobiet, które obdarzały go zaufaniem.
W omawianej sprawie Robert I. doprowadził pokrzywdzoną do trzech pożyczek o łącznej wartości 325 tysięcy złotych. Aby wzbudzić jej zaufanie, posługiwał się fałszywymi dokumentami – między innymi rzekomym kontraktem budowlanym na 5 milionów złotych. Przekonywał, że jego problemy finansowe są jedynie chwilowe i że natychmiast odda pieniądze po rozliczeniu kontraktu.
Manipulacja historią o donosie do urzędu skarbowego
Jednym z elementów manipulacji było tłumaczenie, że jego rzekome kłopoty finansowe wynikają z donosu, jaki miała na niego złożyć była partnerka oskarżonego. Miał on dotyczyć nieopodatkowanych dochodów, co – według wersji oskarżonego – wiązało się z koniecznością zapłaty dużego podatku.
Sąd zestawił tę narrację z zeznaniami świadka, które jednoznacznie wykazały, że Robert I. nigdy nie prowadził działalności gospodarczej, ani nie posiadał żadnych dochodów, które mogłyby stać się przedmiotem takiego donosu. W ocenie sądu, oskarżony wykorzystał tę historię, aby uwiarygodnić swoje prośby o pożyczki i wywołać współczucie pokrzywdzonej.
Wymierzona kara
- 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności,
- grzywna w wysokości 300 stawek dziennych po 50 zł,
- obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej kwoty 325 tys. zł,
- zwrot kosztów procesu.
Sąd podkreślił, że działania oskarżonego były „przebiegłe, wyrachowane i bezwzględne”. Jako okoliczność łagodzącą wziął pod uwagę brak wcześniejszej karalności Roberta I.
ℹ️ Aktualizacja: w dniu 2 września 2025 roku Robert I. złożył apelację od wyroku sądu pierwszej instancji.